APOEL Nikozja będzie rywalem Wisły Kraków w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w Krakowie w środę 17 sierpnia, zaś rewanż odbędzie się w Nikozji we wtorek 23 sierpnia.
Przeciwnik „Białej Gwiazdy” w swoim kraju może pochwalić się niemałą liczbą sukcesów. APOEL jest 21-krotnym mistrzem Cypru, a 19 razy wygrał krajowy puchar. W sezonie 2009/2010 zakwalifikował się do fazy grupowej Ligi Mistrzów, gdzie toczył wyrównane boje z takimi drużynami jak Atletico Madryt czy Chelsea Londyn. W tegorocznych eliminacjach do LM Cypryjczycy w czterech meczach nie stracili ani jednego gola. Najpierw bez najmniejszych problemów poradzili sobie z albańskim Skenderbeu (2-0,4-0), a następnie wyeliminowali Slovana Bratysława (0-0, 2-0).
Za największą gwiazdę w zespole uważa się brazylijskiego napastnika Almeidę. Cypryjskie media często zwracają uwagę na jego szybkość i dobre wyszkolenie techniczne. Wysoko oceniane są też umiejętności bramkarza Dionisisa Chiotisa. APOEL bardzo dobrze prezentuje się na własnym boisku. Wiślacy muszą liczyć się z tym, że na stadionie w Nikozji zawsze panuje gorąca atmosfera. Temperatura sięga tam nawet do 40 stopni, a kibice prowadzą fanatyczny doping.
W przeszłości barw APOEL-u bronili m.in. Kamil Kosowski, Adrian Sikora oraz Marcin Żewłakow. Obecnie w drużynie mistrza Cypru nie gra już żaden z Polaków.
APOEL to drużyna, która wydaje się być jak najbardziej w zasięgu mistrzów Polski. Krakowianie muszą jednak mieć się na baczności i nie mogą zlekceważyć swojego rywala. W końcu Cypryjczycy w przeciwieństwie do wiślaków znają już smak gry w Lidze Mistrzów.















