![By Paulblank (http://www.postproduktie.nl) [GFDL (www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-3.0 (www.creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons By Paulblank (http://www.postproduktie.nl) [GFDL (www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-3.0 (www.creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons](http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e3/Robert-Maaskant.jpg)
- W Polsce wszyscy są przekonani, że wygra Wisła. Na Cyprze każdy stawia na Apoel. Prawda leży po środku i szanse oceniam 50 na 50. Apoel to doświadczona drużyna, ale my bardzo chcemy po raz pierwszy w historii awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów – mówił trener Wisły Kraków na przedmeczowej konferencji prasowej.
Maaskant został zapytany o wynik, który satysfakcjonowałby go w jutrzejszym spotkaniu. Holender nie odpowiedział jednoznacznie: - Może być tak, że będziemy cieszyć się po bezbramkowym remisie albo mieć niedosyt nawet po zwycięstwie 3-0. Wszystko okaże się po meczu. Trzeba osiągnąć taki rezultat, który pozwoli nam myśleć o awansie w Nikozji.
Sytuacja kadrowa Wisły jest bardzo dobra. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry. – Do hotelu zabieramy 19 graczy, więc jutro podejmę decyzję, który z nich usiądzie na trybunach – powiedział szkoleniowiec krakowian. W konferencji prasowej wziął też udział Kew Jaliens, środkowy obrońca mistrza Polski.
W Krakowie na 24 godziny przed meczem wszystko jest już dopięte na ostatni guzik. Dzisiaj na stadionie montowane były bannery reklamowe. Odbyła się też próba odegrania hymnu Ligi Mistrzów, który po raz pierwszy zabrzmi jutro przy Reymonta.















