ZMIEŃ LAYOUT
  • leftlayout
  • rightlayout
ZMIEŃ ROZMIAR CZCIONKI
  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Default font size
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Dostosuj GOOOL.PL

GOOOL.pl

Home Aktualności Liga Mistrzów Wisła blisko LM, Małecki bohaterem!

Wisła blisko LM, Małecki bohaterem!

Email Drukuj PDF

Tagi: Liga Mistrzów | Patryk Małecki | Wisła Kraków

Autor: Piotr Drabik derivative work: Oleola (Podczas meczu) [CC-BY-2.0 (www.creativecommons.org/licenses/by/2.0)], undefined

W pierwszym meczu IV rundy eliminacji do Ligi Mistrzów Wisła Kraków pokonała Apoel Nikozja 1-0. Autorem zwycięskiej bramki był Patryk Małecki. „Biała Gwiazda” stoi przed ogromną szansą na awans do elitarnych rozgrywek. 15-letnia niemoc polskich drużyn już w najbliższy wtorek może zostać przełamana. Tak blisko fazy grupowej mistrz Polski nie był już dawno.

Na stadionie przy ulicy Reymonta zasiadł dzisiaj komplet widzów. W mieście przez cały dzień dało się wyczuć atmosferę wielkiego piłkarskiego święta. Przez centrum miasta przewijały się grupy kibiców Apoelu w pomarańczowych koszulkach. Głośny doping zarówno ze strony gości jak i gospodarzy rozpoczął się już na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego na stadionie Wisły zabrzmiał oficjalny hymn Ligi Mistrzów. Trener Robert Maaskant dokonał drobnych roszad w składzie. W linii ataku postawił na Cvetana Genkova. Na prawej obronie Michaela Lameya zastąpił Marko Jovanović.

Na początku spotkania Apoel przejął inicjatywę, a wiślacy wyglądali na lekko przestraszonych. Kilka strzałów po ziemi oddał Ailton. Brazylijski napastnik w pierwszych minutach imponował szybkością i był trudny do upilnowania dla krakowskich obrońców. W bramce mistrzów Polski bezbłędnie spisywał się Sergei Pareiko, który pewnie wyłapywał wszystkie strzały gości. Z czasem piłkarze Wisły nabrali pewności siebie i również zaczęli tworzyć zagrożenie pod bramką Apoelu. Najpierw dobrze z rzutu wolnego uderzył Nunez, a chwilę później po dośrodkowaniu Jovanovicia Małecki intuicyjnym strzałem przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 20 minucie indywidualną akcję przeprowadził Ivica Iliev, ale Chiotis z łatwością obronił jego strzał. Na stadionie przez cały czas panowała gorąca atmosfera. Obie drużyny były niesione fanatycznym dopingiem swoich kibiców. Po niemrawym początku krakowianie atakowali coraz śmielej. Melikson i Małecki starali się brać ciężar gry na siebie i dryblować, ale defensywa gości była bardzo szczelna. W końcówce pierwszej połowy po prostopadłym podaniu Meliksona w dogodnej sytuacji do zdobycia gola znalazł się Genkov, ale bramkarz Apoelu był minimalnie szybszy od bułgarskiego napastnika i zdołał wybić piłkę. Do przerwy Wisła remisowała z mistrzem Cypru 0-0.

W 52 minucie Genkov został sfaulowany tuż przed polem karnym. Do rzutu wolnego podszedł Melikson i po jego technicznym strzale piłka poszybowała prosto w poprzeczkę bramki gości. W odpowiedzi mocno z dystansu uderzył Solomou, ale zabrakło mu precyzji. Z każdą minutą coraz groźniejszy był Ailton, który w indywidualnych pojedynkach dobrze radził sobie z wiślackimi stoperami. W 70 minucie cały stadion oszalał ze szczęścia, bo gospodarze objęli prowadzenie w meczu. Kapitalną akcję przeprowadził Patryk Małecki, który otrzymał podanie od Nuneza. Skrzydłowy Wisły znakomicie zwiódł obrońcę i uderzył z całej siły tuż pod poprzeczką bramkę gości. W końcówce meczu krakowianie pilnowali wyniku i ograniczali się do kontr. Dobra gra w defensywie pozwoliła im zachować czyste konto w tym spotkaniu. Wisła pojedzie do Nikozji z dużymi nadziejami na awans do upragnionej Ligi Mistrzów.

 

Wisła Kraków – Apoel Nikozja 1–0 (0 -0)

Bramki: Małecki (70’)

Żółte kartki: Jovanović, Małecki – Manduca, Charalambides

Wisła: Pareiko – Jovanović, Chavez, Jaliens, Diaz – Małecki (Kirm 90’), Nunez, Melikson, Sobolewski, Iliev (Wilk 66’) – Genkov

Apoel: Chiotis – Salamou, Paulo Jorge, Kontis, Boaventura  - Trickovski (Solari 82’) Morais, Helio Pinto, Manduca (Charalambides 46’)  – Marcinho (Jahić 80’), Ailton

Komentarze (1)Add Comment
0
...
Gosc, sierpień 19, 2011, 15:52
Witam,

Chciałbym przedstawić Wam ile pieniędzy Wisła Kraków zarobi nie przegrywając w Nikozji. (niestety większość dziennikarzy nie podaje takich rzeczy ze względu na niewiedzę). Mianowicie Wisła za awans do IV rundy Eliminacji Ligi Mistrzów otrzymała 2,1 mln Euro. Jeżeli awansuje do fazy grupowej otrzyma kolejną premię w wysokości 5,1 mln Euro. Ale to nie wszystko. Platforma ITI zapłaciła UEF-ie 50 mln Euro za 3 lata pokazywania Ligi Mistrzów. Rocznie to jest kwota około 16,7 mln Euro. Wisła za awans do fazy grupowej otrzyma 40% wartości udziału w polskim rynku telewizyjnym (w L.M. ma szansę grać tylko Wisła więc tej kwoty się nie dzieli.) czyli 40% z 16,7 mln Euro. Daje to 6,6 mln Euro z tytułu Market-Pool!!!!! Czyli Wisła awansując do Fazy Grupowej Ligi Mistrzów ma gwarantowane 13,8 mln Euro!!!!! (Dlatego Żilina zarobiła 7,4 czyli ledwie 0,2 mln z tytułu Market-Pool bo tam jest słaby rynek - mały kraj. A Bursaspor zarobił z tytułu Market-Pool ponad 12 mln Euro bo Turcy płacą dużo.) Dodam że wyjście z grupy to premia 3 mln Euro, a żeby z tej grupy wyjść trzeba wygrywać (za każde zwycięstwo 0,8 mln Euro) lub remisować (za każdy remis 0,4 mln Euro). A Więc do boju Wisełka!!


Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy
Zmieniony ( czwartek, 18 sierpnia 2011 22:23 )  

Gol Kamila Grosickiego w meczu Sivasspor - Trabzonspor