Prezentujemy wypowiedzi piłk
arzy Wisły po pierwszym meczu z Apoelem Nikozja w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów
Sergei Pareiko: Zagraliśmy na zero z tyłu i to jest bardzo ważne przed rewanżem. Jesteśmy szczęśliwi z tego wyniku. Wiedzieliśmy, że gramy u siebie i chcieliśmy osiągnąć jak najlepszy rezultat w tym niezwykle istotnym meczu. Przed nami jeszcze rewanż i nie ma sensu spekulować, jak blisko awansu teraz jesteśmy.
Marko Jovanović: Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Zrealizowaliśmy założenia taktyczne naszego trenera. Najważniejsze było to, by dzisiaj nie stracić bramki. Ta sztuka nam się udała, ale szanse awansu nadal oceniam 50 na 50. Jeśli zdobędziemy gola na Cyprze, to znacznie przybliżymy się do Ligi Mistrzów. W drugiej połowie musiałem grać ostrożniej z uwagi na żółtą kartkę. Michael Lamey skarżył się na ból w nodze, dlatego trener postawił na mnie w wyjściowym składzie.
Junior Diaz: Apoel to bardzo trudny przeciwnik. Zrobiliśmy dobry wynik, ale to jeszcze nie koniec rywalizacji. Musimy zagrać dobry mecz na wyjeździe i zrobić drugi krok w stronę awansu. Bardzo istotna będzie koncentracja, bo nawet jedna akcja może wszystko zmienić. Na początku czuliśmy lekkie zdenerwowanie, bo wiadomo, jak ważny to dla nas mecz.
Maor Melikson: Po pierwsze nie chcieliśmy stracić bramki, a po drugie liczyliśmy, że coś uda się strzelić. Ta misja się nam udała. Jesteśmy w lepszej sytuacji przed rewanżem. Czuję niedosyt, bo nie pomogłem drużynie aż tak, jak w poprzednich spotkaniach. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo zespołu. Cieszę się z bramki Małeckiego, to był fantastyczny strzał.
Patryk Małecki: Zespół Apoelu był bardzo trudnym rywalem i wymęczyliśmy to zwycięstwo. Piłkarze z Nikozji są szybcy i dobrze operują piłką. To techniczna, doświadczona drużyna, przeciwko której trzeba się sporo nabiegać. Rozkręcaliśmy się z każdą minutą i uważam, że byliśmy lepsi o tę jedną bramkę. Cieszę się z gola, ale bardziej ze zwycięstwa całego zespołu. Bez kibiców nie byłoby tej wygranej, atmosfera na stadionie była niesamowita. Mam nadzieję, że w rewanżu upał nam nie przeszkodzi, bo jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu.















