ZMIEŃ LAYOUT
  • leftlayout
  • rightlayout
ZMIEŃ ROZMIAR CZCIONKI
  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Default font size
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Dostosuj GOOOL.PL

GOOOL.pl

Home Aktualności Liga Mistrzów Powtórka z Aten, Wisła nie zagra w LM

Powtórka z Aten, Wisła nie zagra w LM

Email Drukuj PDF

Tagi: APOEL Nikozja | Cezary Wilk | Liga Mistrzów | Sergei Pareiko | Wisła Kraków

Wisła Kraków przegrała z Apoelem Nikozja 1-3 i odpadła z rozgrywek Ligi Mistrzów. 15-letnia niemoc polskich drużyn nie została przełamana. Powtórzyła się sytuacja z Aten, kiedy krakowianom do pełni szczęścia zabrakło trzech minut. Mistrzowie Polski zagrają w fazie grupowej Ligi Europy.

Piłkarze Wisły nieźle rozpoczęli mecz. Przez pierwsze 20 minut byli równorzędnym rywalem dla Apoelu. Cypryjczycy stopniowo zaczęli przejmować inicjatywę. Przy golu na 1-0 fatalny błąd popełnił Sergei Pareiko, który sam wrzucił sobie piłkę do bramki. Do końca pierwszej połowy mistrzowie Cypru dominowali na boisku i mieli szanse na zdobycie kolejnych goli.

W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił. Apoel miał przewagę i podwyższył prowadzenie. Po drugim golu trener Robert Maaskant dokonał zmiany w swoim zespole. Radosława Sobolewskiego zastąpił Ivica Iliev, który wprowadził trochę ożywienia w poczynania wiślaków. To właśnie serbski skrzydłowy w 71 minucie znakomicie podał piłkę do Cezarego Wilka, a ten ładnym technicznym strzałem pokonał bramkarza Apoelu. Po utracie gola gospodarze ruszyli do ataku. Pod bramką Wisły było coraz bardziej gorąco. Na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry marzenia „Białej Gwiazdy” o LM prysły jak bańka mydlana. Ailton Almeida dostał piłkę na ósmym metrze, obrócił się z nią i uderzył na tyle mocno, że Pareiko nie zdołał obronić. Wiślacy nie podnieśli się już po tym ciosie. Po gwizdku sędziego padli załamani na murawę, a niektórzy nie potrafili ukryć łez. Na grę w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na świecie przyjdzie im poczekać przynajmniej rok. A znowu zabrakło tylko trzech minut, feralnych trzech minut…

Komentarze (6)Add Comment
0
...
Gosc, sierpień 24, 2011, 11:13
NIE DLA MILICYJNEGO PSA KIEŁBASA !!!
tomcio55
...
Gosc, sierpień 24, 2011, 11:58
gosciu nie rób z siebie takiego bohatera i nie rób scen tu to nie teatr;) pzdr
0
...
Gosc, sierpień 24, 2011, 14:49
Zaciag zagranicznej PADLINY w tym pieknym ZOMOWSKIM klubiku nie da rady nawet slabiutkim druzynom....CUPIAL-ktos cie robi w h.uja a ty zaslepiony nie widzisz...Pozbadz sie tej tragedii bo tylko w rogi cie wala
0
...
Gosc, sierpień 24, 2011, 14:51
Plakac po tej beznadzieji nikt nie bedzie---WSTYD....
0
...
Gosc, sierpień 24, 2011, 15:58
"Jak nie teraz to nigdy..." - nie, nie, nie, jak nie teraz to wtedy kiedy mistrz Polski będzie silny ( w skali europejskiej) a silny będzie wtedy kiedy wzmocni się kilkoma uznanymi, doświadczonymi w Europie nazwiskami (np. takimi jak Ljuboja), a nie piłkarzami, którzy dopiero uczą się gry w europejskich pucharach (np. Melikson, który jest kapitalny!... ale na Ruch Chorzów, GKS Bełchatów lub na tak toporne drużyny zagraniczne jak Liteks). Czas pokazał, że to był chyba najgorszy przeciwnik z tych możliwych do wylosowania. To nie była drużyna cypryjska. W pewnym sensie Wisła grała ze świetną drużyną hiszpańską lub portugalską, które również oparte są na brazylijczykach, argentyńczykach, portugalczykach. Te kraje to potęgi piłkarskie, a reprezentujący je piłkarze z APOEL'a są bardzo wysokiej wartości, więc trudno się dziwić, że wiślaccy słoweńcy, kostarykańczycy, honduranie czy bułgarzy okazali się klasę gorsi. Więcej "Ljuboji" w czołowych polskich klubach!!!
tomcio55
...
Gosc, sierpień 25, 2011, 10:19
Lech Poznań tez przed rokiem krytykowali znowu przegrana i jak to polscy komentatorzy potrafia od razu spisywani na straty a co sie okazało dobrze im poszło w lidze europejskiej;)

Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy
Zmieniony ( środa, 24 sierpnia 2011 21:14 )  

Gol Kamila Grosickiego w meczu Sivasspor - Trabzonspor