Thierry Henry podpisał wstępny kontrakt z zespołem Major League Soccer, New York Red Bulls - taką informację podał kataloński "Sport". Reprezentant Francji miałby odejść z Barcelony do USA po mistrzostwach globu w RPA.
Kapitan "Tricolores” nie może zaliczyć obecnego sezonu do udanych, zmagał się nie tylko z kontuzją, ale również z brakiem zaufania ze strony trenera Pepa Guardioli, który rzadko dawał mu szanse występu. Dlatego też przez znaczną część sezonu plotkowano na temat odejścia Henry'ego z Camp Nou.
Pomimo tego, że "Titi” ma na karku już 32 lata, w dalszym ciągu jest skutecznym strzelcem. W ciągu trzech lat gry w drużynie "Blaugrany” zdobył 35 bramek w 78 spotkaniach.
Komentarze (0)

Napisz Komentarz














