Jerzy Dudek niemal na pewno pozostanie na kolejny sezon w zespole madryckiego Realu. Zawodnik zdecydował się przyjąć ofertę nowego kontraktu, której zaproponowanie zapowiedział kilka tygodni temu prezes Florentino Perez.
W ciągu trzech sezonów spędzonych na Santiago Bernabeu polski bramkarz rozegrał ledwie 10 spotkań. Swoje szanse dostawał tak jak inni zmiennicy, w spotkaniach Copa del Rey, zaliczył też po jednym występie w Primera Division oraz Lidze Mistrzów. Przechodząc do Realu wiedział jednak, że tak będzie wyglądała jego pozycja, bowiem szans na wygryzienie Ikera Casillasa ze składu nie ma żadnych, a Hiszpan jest bramkarzem, który niezwykle rzadko doznaje kontuzji.
Przez ostatnie miesiące mówiło się, iż to na pewno ostatni sezon 37-letniego golkipera w stolicy Hiszpanii. W opinii wielu jest już zbyt stary, nawet na pełnienie funkcji rezerwowego. Nie myśli tak jednak Florentino Perez, który kilka tygodni temu stwierdził, że Dudek dostanie propozycję nowej umowy. Prezes Realu chwalił Polaka zwłaszcza za tworzenie dobrej atmosfery w zespole.
Perez jak zapowiedział tak uczynił, a nasz bramkarz z oferty skorzysta. W rozmowach oprócz tej dwójki uczestniczył ostatnio menedżer Dudka, Jan de Zeeuw i jak podaje "Fakt", bramkarz w przyszłym tygodniu ma podpisać nowy, roczny kontrakt.















