ZMIEŃ LAYOUT
  • leftlayout
  • rightlayout
ZMIEŃ ROZMIAR CZCIONKI
  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Default font size
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Dostosuj GOOOL.PL

GOOOL.pl

Home Zagranica Liga Europa Dobry mecz Legii, ale tylko remis

Dobry mecz Legii, ale tylko remis

Email Drukuj PDF

Tagi: Legia Warszawa | Liga Europy | Miroslav Radović

Legia Warszawa zremisowała ze Spartakiem Moskwa 2-2 w pierwszym meczu IV rundy eliminacji do Ligi Europy. Kibice przy Łazienkowskiej oglądali znakomite widowisko, w którym nie brakowało sytuacji podbramkowych. Polska drużyna, pomimo udanego występu, będzie miała spory problem, by awansować do kolejnej rundy. W rewanżowym meczu w Moskwie zabraknie jej trzech podstawowych zawodników. Komorowski, Manu i Radović będą pauzowali za żółte kartki.

Legia rozpoczęła mecz od mocnego akcentu. Już w 3 minucie warszawiacy objęli prowadzenie. Manu przechwycił piłkę i zacentrował w pole karne, gdzie najsprytniejszy okazał się Miroslav Radović. Serbski pomocnik strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gości. Legioniści poszli za ciosem i przez ok. 25 minut panowali na boisku. Podopieczni Skorży grali z rozmachem i nie przestraszyli się wyżej notowanego rywala. W 40 minucie Spartak po raz pierwszy poważnie zagroził bramce Legii. Dobrą indywidualną akcję przeprowadził Ari, ale Skaba zdołał końcami palców odbić jego strzał. Pierwsza połowa prowadzona była w żywym tempie i mogła się podobać.

Po przerwie rosyjski zespół prezentował się już zdecydowanie lepiej. Od początku drugiej odsłony goście zepchnęli legionistów do defensywy. W 52 minucie Spartak doprowadził do wyrównania. Ari potwierdził znakomite wyszkolenie techniczne i pokonał Skabę przepięknym lobem z okolicy pola karnego. Efektowny gol dodatkowo uskrzydlił przyjezdnych i wydawało się, że Legia z czasem będzie tracić kolejne bramki. W 70 minucie nieoczekiwanie to gospodarze ponownie objęli prowadzenie. Znakomitą asystą popisał się Ljuboja, który piętą wyłożył piłkę na pustą bramkę do Radovicia. Pomocnik Legii nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce. Radość warszawiaków trwała jednak bardzo krótko. W następnej akcji Spartak zdobył gola na 2-2. Po raz kolejny bez opieki obrońców pozostawiony został Ari. Skrzydłowy gości precyzyjnym strzałem z bliskiej odległości pokonał Skabę. W końcówce gospodarze podkręcili tempo i dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki. Bliski szczęścia był Janusz Gol, który wygrał pojedynek główkowy z obrońcą Spartaka, ale Dykań zdołał odbić piłkę. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2-2.

 

Legia Warszawa – Spartak Moskwa 2–2 (1-0)

Bramki: Radović (3’, 69’) – Ari (52’, 70’)

Żółte kartki: Komorowski, Manu, Radović, Ljuboja – Carioca, K.Kombarov

Legia: Skaba – Jędrzejczyk, Żewłakow, Komorowski, Wawrzyniak – Manu, Borysiuk, Radović, Gol, Rybus – Ljuboja

Spartak: Dykań - K. Kombarow, Pereja, Rodri, Makiejew - Ari, Carioca, Dziuba, De Zeeuw, Emenike - Welliton

Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy
Zmieniony ( sobota, 20 sierpnia 2011 09:06 )  

Gol Kamila Grosickiego w meczu Sivasspor - Trabzonspor