Śląsk Wrocław przegrał z Rapidem Bukareszt 1-3 w meczu IV rundy eliminacji Ligi Europy. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Sebastian Mila. Drużyna z Rumunii w pełni zasłużyła na zwycięstwo. Goście pokazali, że są dobrze poukładanym, doświadczonym zespołem. Szanse wrocławian na awans do kolejnej rundy diametralnie zmalały.
Podopieczni Oresta Lenczyka objęli prowadzenie w 16 minucie meczu po ładnym strzale Mili z rzutu wolnego. Wcześniej dogodną sytuację do zdobycia gola miał Diaz. Rapid stopniowo zaczął przejmować inicjatywę w tym spotkaniu. W 24 minucie do wyrównania doprowadził Grigorie, a 10 minut później gola na 2-1 dla gości zdobył Roman. Na początku drugiej połowy swoich szans na gole szukali Diaz i Voskamp, ale brakowało im skuteczności. Z dystansu próbował strzelać też Mila, lecz bramkarz pewnie interweniował. W 79 minucie rumuńska drużyna zdobywając trzeciego gola właściwie przesądziła kwestię awansu. Kelemen był bezradny przy uderzeniu Apostola. Rapid kontrolował sytuację na boisku i nie pozwolił wrocławianom na zdobycie kontaktowej bramki. Wrocławianie zagrali poprawnie, ale to było zbyt mało na tak mocnego przeciwnika.
Śląsk Wrocław – Rapid Bukareszt 1-3 (1-2)
Bramki: Mila (16’) – Grigorie (24’), Roman (34’), Apostol (79’)
Żółte kartki: Wasiluk, Diaz, Socha – Antonio, Rui Duarte, Herea
Śląsk: Kelemen - Celeban, Pietrasiak, Wasiluk, Socha - Dudek (Sztylka 72’), Elsner - Sobota (Madej 46’), Mila, Cetnarski (Voskamp 46’) - Diaz.
Rapid: Coman - Rui Duarte, Antonio, Burca, N.Grigore (Apostol 32’) - Surdu (S.Grigorie 84’), Roman, Alexa, Herea, Bozovic - Cassio (Pancu 76’)















