Po przegranym 0:2 meczu sparingowym z Valencią, trener Fiorentiny – Sinisa Mihajlović podjął już decyzję na kogo postawi w bramce. Wiele wskazuje na to, że rywalizację z Sebastianem Freyem wygrał Artur Boruc.
Polak w meczu z Valencią zaprezentował się świetnie. Podczas spotkania wybronił groźne strzały Juana Maty, Roberto Soldado czy Evera Banegi. O stracone bramki nikt pretensji do Polaka nie miał, a włoskie gazety nie szczędziły Borucowi komplementów.
Dobrą postawę byłego golkipera Celtiku Glasgow dostrzegł także Franciszek Smuda. Selekcjoner polskiej reprezentacji prawdopodobnie wyśle Borucowi powołanie na najbliższe mecze z Ukrainą i Australią.
Komentarze (2)

Napisz Komentarz














